Nowa fala przypadków COVID-19 oczekiwana pomimo znużenia pandemią

Nowa fala przypadków COVID-19 oczekiwana pomimo znużenia pandemią

Pomimo znużenia pandemią i spadku liczby hospitalizacji, badania ścieków wskazują na nadchodzącą nową falę zakażeń COVID-19. Przewiduje się, że około jednej trzeciej Amerykanów zakazi się chorobą do końca lutego. Eksperci ostrzegają, że opinia publiczna nie powinna bagatelizować nasilenia tej nowej fali, napędzanej wariantem JN.1.

Mimo że liczba zgonów i hospitalizacji spada dzięki wysokim wskaźnikom szczepień i odporności, COVID-19 nadal pochłania tysiące istnień każdego miesiąca. Osoby starsze i te z chorobami przewlekłymi są szczególnie podatne i powinny zachować dodatkowe środki ostrożności. Ponadto, długotrwałe skutki COVID-19, znane jako długotrwałe COVID, mogą dotykać nawet młodych i zdrowych osób przez wiele lat.

Badania ścieków wykazują, że obecna fala zakażeń osiągnęła szczyt pod koniec grudnia, z 1,9 miliona dziennych zakażeń – najwyższą liczbą od fali omikronu w 2021 roku. Aby być przygotowanym na przyszłe fale, niektórzy eksperci dążą do utrzymania i rozszerzenia monitoringu ścieków na poziomie stanowym i lokalnym. Wczesne wykrycie może dostarczyć cennych informacji społecznościom doświadczającym wzrostów zakażeń i umożliwić podjęcie natychmiastowych działań łagodzących.

Michael Hoerger, profesor pomocniczy na Wydziale Medycyny Uniwersytetu Tulane, podkreśla znaczenie podniesionej świadomości i prewencji. Każde nowe zakażenie zwiększa ryzyko wystąpienia długotrwałego COVID, dlatego niezbędne jest unikanie zakażenia lub ponownego zarażenia wirusem. Hoerger ostrzega przed „opadającą niedbałością”, zjawiskiem, które sprawia, że ludzie stają się nieostrożni w miarę poprawy warunków.

Podczas gdy metody testowania i analizy różnią się, wstępne dane pochodzące z Centrum Kontroli i Prewencji Chorób wskazują, że stany o starszej populacji, takie jak Vermont, Hawaii i Maine, doświadczyły wolniejszego spadku liczby zgonów. Pracownicy szpitali w Vermont wznowili noszenie masek w związku z nową falą.

Pomimo pilności sytuacji cierpliwość publiczna wobec środków przeciw COVID-19 osłabła. To, w połączeniu z niespójnymi testami i malejącym zainteresowaniem, tworzy wyzwania w monitorowaniu i łagodzeniu wirusa. David Freedman, profesor inżynierii środowiska na Uniwersytecie Clemson, ubolewa nad brakiem ostrzeżeń i środków ostrożności, podkreślając konieczność ochrony osób narażonych.

Podczas gdy niektóre uniwersytety, takie jak Clemson, przestawiły się z testów ściekowych na indywidualne testowanie, programy na szczeblu stanowym w Nowym Jorku i Oregonie nadal wykorzystują monitorowanie ścieków. Ogólnie rzecz biorąc, nie można przecenić znaczenia pozostawania czujnym i podejmowania niezbędnych środków ostrożności. Osoby starsze i osoby z chorobami przewlekłymi nadal są narażone na większe ryzyko, a wysiłki mające na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa muszą być kontynuowane.

FAQ

All Rights Reserved 2021
| .
Privacy policy
Contact